W tym celu musimy wykonać wiązania z blachy kwasoodpornej
(
tu projekt).
Ja wykorzystałem 2 kawałki blachy kwasoodpornej o wymiarach 80 x 210 i grubości 4 mm. Płaskowniki te zostały wygięte w "trapez" tak,
aby ramiona tworzyły kąt ok.30 stopni wzgl. podstawy. Następnie nawiercamy narty i przykręcamy nowe "wiązania".
Kolejną czynnością jest przykręcenie "pokładu" (ja zastosowałem sklejkę wodoodporną 12mm).Pozostaje nam jeszcze nawiercenie ostatniego otworu w sklejce w celu zamocowania palety masztu.
To wszystko! Czas na testy...
Pierwsze ślizgi (14.01.2006 - J.CHARZYKOWSKIE) - wiatr max 2B, żagiel 6.5 - to w zupełności wystarcza na osiąganie całkiem przyzwoitych prędkości.